One night in desert :)
28 07 2009
Jaisalmer – złote miasto Indii położone w pobliżu pustyni Thar, którego panoramę można oglądać ze szczytu olbrzymiej fortecy górującej nad miastem.
Podróż tam zajęła nam aż 12h, więc pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy była jedna z bardzo popularnych “top roof restaurant” – jak sama nazwa wskazuje posiłki spożywa się tam na dachu, co pozwala przyjrzeć się na spokojnie miastu.
Zaraz po tym pojechaliśmy jeepami na pustynie, gdzie czekały na nas wielbłądy. Pustynia Thar jest zdecydowanie bardziej.. pustynna niż ta w pobliżu Pushkaru, jednak z powodu pory deszczowej i tak tylko nieliczne miejsca zupełnie pozbawione są roślinności.
Będąc tam zdecydowanie warto wyzbyć się jakichkolwiek lęków i uprzedzeń odnośnie różnego rodzaju robactwa (a jest naprawdę różnego rodzaju
) i przespać się pod gołym niebem, bo taką ilość gwiazd jesteśmy w stanie zobaczyć w niewielu miejscach na naszej planecie.
Po nocy w piaskach pustyni wróciliśmy do Jaisalmeru, aby zwiedzić wspomniany wcześniej fort, w którego wnętrzu mieszka około 2 tysiące ludzi i każdy z nich chce nam coś sprzedać
Oprócz tego naprawdę warte zobaczenia są świątynie dźinijskie oraz haveli – bogato zdobione domostwa wznoszone przez zamożnych kupców. Najbardziej popularne to Salim Singh-ki-Haveli, Nathmal-ki-Haveli, Patwon-ki-Haveli, jednakże największy podziw wzbudza ostatnia. Pozostałe warto odwiedzić, aby przekonać się, że Patwon-ki-Haveli jest piękniejsza : )
Categories : India 2009, Travelling


