<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Karol Kaczmarek &#187; Blog</title>
	<atom:link href="http://www.karolkaczmarek.com/tag/blog/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.karolkaczmarek.com</link>
	<description>Work hard, play hard!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Aug 2010 14:12:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>O mały włos</title>
		<link>http://www.karolkaczmarek.com/2009/11/o-maly-wlos/</link>
		<comments>http://www.karolkaczmarek.com/2009/11/o-maly-wlos/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 22:53:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>karol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Grupa .NET]]></category>
		<category><![CDATA[Imagine Cup]]></category>
		<category><![CDATA[Microsoft Student Partner]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.karolkaczmarek.com/?p=505</guid>
		<description><![CDATA[A prof. Wawrzyniak powtarzał, aby w taki sposób priorytetu funkcję ustalać, ażeby innych procesów na głodzenie nie narażać. I co? Podczas pobytu w Indiach postanowiłem dość mocno ograniczyć swoje „kontakty” z wszystkim co zostawiłem w Polsce. Nie dlatego, że Polski nie lubię lub mam jakiekolwiek do niej obiekcje, wszakże jest wręcz przeciwnie, jednak okres przedwakacyjny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="font-size:13px">
<img src="/wp-content/uploads/2009/11/procesy.jpg" style="height: 200px; float: left; margin: 10px"><br />
A prof. Wawrzyniak powtarzał, aby w taki sposób priorytetu funkcję ustalać, ażeby innych procesów na głodzenie nie narażać. I co? </p>
<p>Podczas pobytu w Indiach postanowiłem dość mocno ograniczyć swoje „kontakty” z wszystkim co zostawiłem w Polsce. Nie dlatego, że Polski nie lubię lub mam jakiekolwiek do niej obiekcje, wszakże jest wręcz przeciwnie, jednak okres przedwakacyjny był dla mnie dość, a nawet bardzo aktywny, głównie z powodu Imagine Cup, ale nie tylko &#8211; również przez wcześniejsze uczestnictwo w projekcie Engineering the Enterprise oraz w kilku innych, więc postanowiłem się zrelaksować i w znacznym stopniu odciąć się od pewnych spraw. Odciąć na tyle, że wyjmując z telefonu kartę SIM w lipcu, włożyłem ją ponownie dopiero w październiku, ot tak – nie mówiąc nikomu <img src='http://www.karolkaczmarek.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . </p>
<p>Efektem pożądanym „zapomnienia” o codziennych sprawach była bardzo przyjemna, niczym nieniepokojona egzystencja <img src='http://www.karolkaczmarek.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Efektem ubocznym natomiast  &#8211; całkiem pokaźna lista spraw do załatwienia po powrocie do Polski. Na początku października była długa, jednak z biegiem czasu stawała się dłuższa, jeszcze dłuższa, aż w końcu, aby ją rozwinąć, musiałbym spuszczać ją z balkonu. Gdzieś pomiędzy poszczególnymi zadaniami ukrywała się konieczność, nie, to złe słowo &#8211; ukrywała się chęć napisania czegoś na blogu, bo o ostatnich dwóch, w pełni „turystycznych” indyjskich tygodniach mógłbym opowiadać bardzo długo (a pisać dopóty, dopóki ścierpłyby mi palce <img src='http://www.karolkaczmarek.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ). </p>
<p>Za każdym razem kiedy już wydawało się, że to właśnie ten dzień, kiedy wreszcie będę mógł coś napisać – pojawiał się proces, który zanim to się stało, bezczelnie go wywłaszczał!<br />
W końcu jednak stwierdziłem, że tak dużej być nie może i choćby nie wiem co, dzisiaj opublikuję tę notkę.</p>
<p>Na pisanie o Indiach na pewno przyjdzie jeszcze czas,  a przynajmniej na wrzucenie ostatniej, baardzo ciekawej partii zdjęć;), jednak  od początku roku akademickiego kieruję działalnością grupy .NET na PP i od tego chciałbym zacząć.</p>
<p>W połowie października ruszyliśmy z nową serią spotkań, z których obecnie odbyło się już pięć i myślę, że mogę powiedzieć, iż „start” ten nie okazał się klapą. Na każde ze spotkań przychodzi ponad 100 osób, co plasuje nas na drugim, a czasem nawet na pierwszym miejscu pod względem frekwencji w Polsce <img src='http://www.karolkaczmarek.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  A przecież jeszcze rok temu wiele spotkań z trudem przekraczało „barierę” 20 uczestników. Cóż.. nie pozostaje mi nic innego jak tylko podziękować grupowiczom i zachęcić do dalszego uczestnictwa, bo zrobię co w mojej mocy, aby ze spotkania na spotkanie było jeszcze ciekawiej! Oczywiście nie udałoby się to również bez znacznej pomocy Przemka Kaczmarka, który wprowadził mnie w „tajniki studentpartnerowania” <img src='http://www.karolkaczmarek.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Osoby, które chciałyby uczestniczyć w spotkaniach lub dowiedzieć się na czym polegają, zapraszam do rejestracji na www.codeguru.pl lub do skontaktowania się ze mną. Oprócz regularnych spotkań grupy, rozpoczęliśmy również cykl przygotowawczy do zdania egzaminu nr 70-536 &#8211; Microsoft .NET Framework &#8211; Application Development Foundation, którego pierwsze spotkanie odbyło się w ubiegły wtorek.</p>
<p>Kolejną funkcją,  którą mam przyjemność pełnić jest członkowstwo w<strong> CK IC (Centrum Kompetencji Imagine Cup)</strong> wspomagającym organizację IC 2010 w Polsce od strony studenckiej. Jeżeli ktoś miałby jakiekolwiek pytania lub pomysły (bardzo mile widziane!) dot. konkursu, zapraszam do kontaktu. Pamiętajmy, że tegoroczne finały tego największego  technologicznego konkursu na świecie odbędą się w naszym kraju, a oczy całego „informatycznego” świata będą skierowane właśnie na nas, więc warto, ba! Naszym obowiązkiem jest, aby pokazać siebie i Polskę z jak najlepszej strony!</p>
<p>A co czeka nas w najbliższym czasie?<br />
3. grudnia odbędzie się na Politechnice Poznańskiej konferencja <strong>IT Academic Day</strong>, którą mam przyjemność organizować wraz z Przemkiem (dzisiaj odbywała się edycja na UAMie, którą również postanowiłem odwiedzić). Szczegółowa agenda zostanie podana w ciągu kilku dni, więc zapraszam do śledzenia www.itad.pl, codeguru i bloga.</p>
<p>A co czeka mnie w bardzo najbliższym czasie?<br />
Chwila relaksu i świętowanie pierwszych urodzin z dwójką na przedzie &#8211; w Rzymie, ale o tym już pisać nie będę, bo jak wspominałem, obiecałem sobie opublikować ten post dzisiaj, a do północy zostało już tylko kilka minut:)
</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.karolkaczmarek.com/2009/11/o-maly-wlos/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy serwer, nowa domena&#8230;</title>
		<link>http://www.karolkaczmarek.com/2009/02/nowy-serwer-nowa-domena/</link>
		<comments>http://www.karolkaczmarek.com/2009/02/nowy-serwer-nowa-domena/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2009 10:46:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>karol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Webmastering]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://karolkaczmarek.com/?p=37</guid>
		<description><![CDATA[Postanowiłem zmienić hosting na własny, aby być w stu procentach niezależnym, a przede wszystkim mieć dostęp do bazy i możliwość używania Google Analytics. Zmieniłem również adres strony na bardziej przyjazny – www.karolkaczmarek.com. Oczywiście nie obyło się bez drobnych problemów, a zwłaszcza bez.. czekania – niestety każda zmiana związana z domenami trwa –jest tak za sprawą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="font-size:13px;">
<p>Postanowiłem zmienić hosting na własny, aby być w stu procentach niezależnym, a przede wszystkim mieć dostęp do bazy i możliwość używania Google Analytics. Zmieniłem również adres strony na bardziej przyjazny – www.karolkaczmarek.com.  Oczywiście nie obyło się bez drobnych problemów, a zwłaszcza bez.. czekania – niestety każda zmiana związana z domenami trwa –jest tak za sprawą serwerów DNS, które niestety są dość oporne na tego typu działania i bardzo powoli dociera do nich co tak właściwie się stało. </p>
<p>Jeśli chodzi o rejestrację domeny, ostatecznie skorzystałem z usług home.pl, która może nie jest najtańsza, jednak  doskonale spełnia wszystkie moje wymagania. Rozważałem jeszcze nazwa.pl oraz ovh.pl, które ma jedne z najkorzystniejszych cen, jednak zawsze było jakieś „ale”. Nazwa.pl nie oferuje możliwości ukrycia prywatnych danych w bazie WHOIS przy rejestracji domen globalnych. Rozmawiałem o tym z konsultantem on-line (wielki + dla nich za wsparcie techniczne), który tłumaczył tę sytuację nieobowiązywaniem za granicą ustawy o ochronie danych osobowych. Nie mam zamiaru karmić spamerów moimi danymi, więc kontynuowałem szukanie. </p>
<p>Trafiłem na stronę ovh.pl, gdzie od razu rzuciła mi się w oczy usługa OwO, która według informacji tam podanych  „pozwala na ukrycie danych w bazie Whois” – bingo! – pomyślałem,  jednak w dziale pomoc można wyczytać, że ukrywane są jedynie<br />
e-mail i telefon  &#8211; adres nadal jest widoczny. Jak się okazało home.pl ukrywa wszystko – po krótkiej weryfikacji telefonicznej.</p>
<p> Kolejna opcja jaka była dla mnie ważna, to edycja rekordów MX, które wskazują na serwer pocztowy dla danej domeny . Na ten temat znalazłem w Internecie sprzeczne informacje, jednak ostatecznie okazało się, że jest taka możliwość – co teraz mogę potwierdzić. Po tym rekonesansie  zarejestrowałem domenę, która miała być aktywna w przeciągu 48h, w rzeczywistości trwało to nie więcej niż 20 minut (i to był chyba jedyny taki przypadek – później jeżeli coś miało trwać długo to faktycznie tak było). </p>
<p>Następnym etapem było podpięcie domeny do hostingu. Prosta sprawa, zwłaszcza jeżeli ma się dostęp do cPanela. Warto jedynie zwrócić uwagę aby ją podpiąć (ikona addon domains), a nie zaparkować (parked domains). Przeciętny odwiedzający nie zobaczy żadnej różnicy, jednak w drugim przypadku „tracimy” główny folder hostingu, który zawsze warto zostawić sobie na „czarną godzinę”. Kiedy już to zrobimy musimy zmienić serwery DNS, które obsługują domenę (nie wolno zamienić kolejności tych czynności). Nie należy się przy tym śpieszyć, ponieważ tak czy siak przed nami kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt godzin czekania na odświeżenie DNSów &#8211; w moim przypadku ok. 18. </p>
<p>Przeniesienie wordpress’a polegało na wyeksportowaniu danych w formacie XML (wordpress.com nie oferuje dostępu do bazy danych) i imporcie ich do zainstalowanego systemu na nowym serwerze, tu nie ma się zbytnio nad czym rozwodzić, nic specjalnego. </p>
<p>Ostatnim już moim kaprysem, o którym zresztą pisałem wyżej był e-mail we własnej domenie. Nie stworzyłem go jednak na swoim hostingu – dużo lepsze warunki oferuje gmail, tym bardziej, że poprzez google  apps można związać z danym adresem nie tylko pocztę  ale też google calendar, google sites i google docs – być może napiszę o tym kiedyś ciut więcej. Wymagają jedynie edycji rekordów MX i CNAME. Zmiana tych pierwszych poszła szybko, mogłem zrobić to samodzielnie i poczta już działa, jednak mój hosting nie pozwala samemu zmieniać wpisów CNAME. Napisałem zatem prośbę do administratorów i zostały one dodane. Szkoda tylko, że nie są jeszcze odświeżone .<br />
Cóż.. wracam do czekania <img src='http://www.karolkaczmarek.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . </p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.karolkaczmarek.com/2009/02/nowy-serwer-nowa-domena/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>No to zaczynamy&#8230;</title>
		<link>http://www.karolkaczmarek.com/2009/02/no-to-zaczynamy/</link>
		<comments>http://www.karolkaczmarek.com/2009/02/no-to-zaczynamy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 13:37:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>karol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://karolkaczmarek.wordpress.com/?p=8</guid>
		<description><![CDATA[Tyle zawsze jest do zrobienia, że nie wiadomo za co się zabrać, &#8220;mniej ważne&#8221; zajęcia odkładamy na później, później&#8230; i jeszcze później.Tak też było z tym blogiem, który postanowiłem założyć już jakiś czas temu, jednak termin zrobienia tego odkładał się coraz dalej, ostatnim odnotowanym milestone&#8217;em był koniec (pierwszej w życiu) sesji. O dziwo minęła ona [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="font-size:13px;">
<p>Tyle zawsze jest do zrobienia, że nie wiadomo za co się zabrać, &#8220;mniej ważne&#8221; zajęcia odkładamy na później, później&#8230; i jeszcze później.Tak też było z tym blogiem, który postanowiłem założyć już jakiś czas temu, jednak termin zrobienia tego odkładał się coraz dalej, ostatnim odnotowanym milestone&#8217;em był koniec (pierwszej w życiu) sesji. O dziwo minęła ona dość szybko i raczej przyjemnie &#8211; wczoraj miałem pierwszy i ostatni egzamin, z analizy, którego jednak nie pisałem, bo siedząc na sali egzaminacyjnej profesor G. przeczytał kilka nazwisk i zaproponował zwolnienie &#8211; byłem w gronie szczęśliwców <img src='http://www.karolkaczmarek.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Pozostało tylko to uczcić i wziąć się następnego dnia  do odrabiania zaległości.</p>
<p>No i jest! Nowy, pachnący świeżością blog, oparty o system WordPress. Dlaczego wybrałem WP? Cóż, nie będę pisał tu o jego zaletach, te można wyczytać na pierwszej lepszej znalezionej w google stronie, zresztą istnieją też inne systemy, wcale nie odbiegające funkcjonalnością od tego, w moim przypadku po prostu&#8230; tak wyszło.</p>
<p>Blog z założenia ma być &#8211; a skoro ma być to taki będzie &#8211; o mnie, o tym co robię i co mnie interesuje  (i być może zainteresuje kogoś jeszcze), chciałbym utrzymać go w konwencji pewnego rodzaju dziennika zdarzeń. Jedyną niewiadomą jest częstotliwość dodawania nowych wpisów&#8230; jeżeli uznam, że coś jest warte aby tu się pojawiło, na pewno się to stanie.</p>
<p>Myślę, że starczy już tej mowy powitalnej, gdyż  niecierpliwie zerkam na zaokienny termometr, którego słupek wskazuje trzy kreski powyżej zera. A to oznacza, że jeżeli zaraz nie pójdę pograć w hokeja, to w najbliższym czasie mogę już nie mieć takiej okazji (sam nie wiem, czy jestem lepszy z dedukcji czy z fizyki? <img src='http://www.karolkaczmarek.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> ).</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.karolkaczmarek.com/2009/02/no-to-zaczynamy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
