O praktyce w Systweak’u słów kilka

17 08 2009


Praktycznie wszystko co do tej pory pisałem dotyczyło wyjazdów i moich wrażeń na temat Indii. Sporo osób chciało się jednak dowiedzieć więcej na temat mojej pracy w Systweak’u, albowiem z moich relacji wynika, że polega ona na podróżowaniu ;) Nic bardziej mylnego, większość czasu spędzam bowiem w biurze pracując nad naprawdę ciekawymi projektami, z których czerpię sporo radości i satysfakcji.

Ale może zacznę od początku: Pierwsze 2 dni spędziłem konfigurując moje stanowisko pracy, razem z Saurabh’em – jednym z administratorów sieci – problemów było naprawdę sporo i w momencie, gdy już prawie wszystko było gotowe, zmuszeni zostaliśmy do ponownej reinstalacji systemu ;/.
Zaraz po tym przydzielony zostałem do zespołu tworzącego IdSecure, co mnie bardzo ucieszyło, chciałem w końcu wynieść z praktyki jak najwięcej, a był to znak, że nie będę siedział bezczynnie przez następne 3 miesiące. Na chwilę obecną aplikacja ta jest już ukończona i gotowa do dystrybucji, wyszukuje ona na dysku poufne informacje i pozwala użytkownikowi zarządzać nimi – bezpiecznie je usuwając lub zaszyfrowując.

Moje zadania polegały na oprogramowaniu interfejsu użytkownika oraz implementacji funkcji odpowiadających za wyszukiwanie informacji, które nie powinny zostać ujawnione, w arkuszach Excel’a. Po zakończeniu aplikacji przyszła pora na testowanie. Podczas pracy nad IdSecure dowiedziałem się również w jaki sposób można zobaczyć wszystkie hasła zapamiętane (i „zaszyfrowane”) w IE lub FF (jedna z funkcjonalności aplikacji to deszyfrowanie i ponowne, tym razem bezpieczne, zaszyfrowanie haseł). Reasumując – nie polecam zapisywania haseł w przeglądarce.

Następnie zająłem się modyfikacją kilku już istniejących aplikacji, głównie w celu zwiększenia efektywności działania, np. wczytywania dużych plików, które z reguły zawieszały system. Nuda ale na szczęście szybko poszło ;)

Przez pewien okres czasu pisałem również web aplikację wspomagającą zarządzanie bazą danych szkodliwego oprogramowania dla Advanced System Protectora (ASP) . Podobnej tematyki dotyczył również mój pierwszy, w pełni samodzielny projekt, w którym musiałem napisać aplikację (In-house) skanującą zainfekowane pliki i generującą raporty, w oparciu o które tworzona jest baza danych dla ASP . Kilkanaście gigabajtów malware na dysku sprawiło, że przed kliknięciem czegokolwiek musiałem się poważnie zastanowić, a wszystkie testy były przeprowadzane na wirtualnej maszynie, poprzez remote debugging (konfiguracja tego „potworka” to koszmar). Był to mój najdłuższy, stwarzający najwięcej problemów ale też najciekawszy i najbardziej pouczający jak dotąd projekt. Został już przetestowany, zaakceptowany i już wkrótce baza ASP codziennie będzie uaktualniana na podstawie danych uzyskanych z mojej aplikacji, mała rzecz a cieszy :D

Obecnie natomiast pracuję nad projektem, do którego niezbędne jest użycie AutoIt – języka pozwalającego na automatyzację GUI, o strukturze nieco zbliżonej do javascript, naprawdę bardzo użyteczny i żałuję, że wcześniej nie wiedziałem o jego istnieniu. Szczerze mówiąc i tak zdecydowaną większość kodu piszemy w C#, za sprawą biblioteki AutoItX, z której korzysta się w bardzo przyjemny sposób (praktycznie nie trzeba samodzielnie “PInvoke’ować” funkcji, ponieważ w Internecie można znaleźć AutoIt C# Helper Library, w której większość funkcji jest już gotowa do użycia i zazwyczaj musimy „dopisać” jedynie kilka dodatkowych).

Jeśli chodzi o środowisko pracy, to Hindusi są naprawdę przyjaźni i chętni do pomocy. Lunch jemy w firmie, więc mam okazję spróbować ich „domowych” obiadów, choć zazwyczaj zamawiam coś w pobliskiej restauracji. Moim „opiekunem”, który nadzoruje pracę, przydziela zadania i, oczywiście, służy pomocą jeśli czegoś nie wiem, jest Abhinav – główny programista Systweak’a, naprawdę cieszę się, że trafiłem na niego, bo od pierwszego dnia widać było, że zna się na tym co robi, a dodatkowo, zawsze chętnie wysłucha moich pomysłów. Czyżby, człowiek bez wad? Niestety, Abhinav ma indyjskie poczucie czasu, więc na sprawdzenie projektu czekam czasem kilka godzin, zazwyczaj informuję go o zbliżaniu się ku końcowi odpowiednio wcześniej, aby miał czas na oswojenie się z myślą o konieczności wstania i przejścia do mojego stanowiska ;)

Podsumowując, z praktyki jestem bardzo zadowolony, staram się wynieść z niej jak najwięcej (nie chodzi mi o komputery :P ) i, szczerze mówiąc, z weekendowych wycieczek wracam do Jaipuru z taką samą radością z jaką opuszczam go krótko po wyjściu z pracy w piątek :)



Launch your business!

12 05 2009


Mam przyjemność zaprosić wszystkich, których choć trochę interesuje tematyka biznesu albo też mają w planie założyć własną firmę, na serię szkoleń “Launch your business”, organizowanych przez projekt Engineering the Enterprise działający przy organizacji AIESEC. Jako, że jestem jednym z uczestników tego projektu, również miałem swój wkład w organizację tej serii szkoleń – głównie zajmowałem się częścią związaną z PR & IT – m.in. przygotowaniem strony wydarzenia, rejestracji, plakatu i ulotek.
No ale do rzeczy:

Terminarz i tematyka szkoleń:

13.05 Jak założyć własną firmę?
inQbator PPNT FUAM

Zastanawiasz się, jakie wymogi formalne musisz spełnić, aby móc założyć własną firmę? Już teraz możesz dowiedzieć się coś więcej na ten temat.

13.05 Jak napisać BiznesPlan
inQbator PPNT FUAM

BiznesPlan to podstawa sukcesu. Zrób swój pierwszy krok w stronę dobrze zaplanowanego rozwoju własnej firmy.

18.05 Fundusz Pożyczkowy
Wielkopolska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości

Szukasz kapitału na własny biznes? Nie wiesz skąd go wziąć? Zapoznaj się z propozycję funduszu pożyczkowego.

18.05 Fundusze unijne na rozwój przedsiębiorczości
Fundacja Aktywności Lokalnej

A może pragniesz się dowiedzieć, jak Unia Europejska może Ci pomóc? Dowiedz się jak możesz finansować swoje przedsiębiorstwo ze środków unijnych.

19.05 Droga do Sukcesu
Spotkanie z Przedsiębiorcami

Jak osiągnęli swój sukces? Jakie spotkali przeciwności? Praktycy będą czekali na Twoje pytania.


więcej informacji oaraz rejestracja na szkolenia na stronie:

Pod spodem załączam również skompresowaną elektroniczną wersję plakatu promującego wydarzenie:

cóż.. grafikiem nie jestem ale czasem lubię pobawić się photoshopem, więc korzystałem z okazji;)

A teraz z innej beczki… dziś wieczorem jadę do Warszawy na polskie finały Imagine Cup w kategorii projektowanie oprogramowania :) .

I odrazu odpowiedź na ewentualne pytania: nie, nie startuję w kolejnej kategorii ;) To raczej wyjazd 4fun, czemu nie skorzystać z okazji ;)

Będę miał okazję poobserwować jak to wszystko wygląda “z zewnąrz”. Mam nadzieję, że się nie zawiodę;)

Pozdrawiam!
K.



nPUT Calendar – wprowadzenie

19 03 2009

Jakiś czas temu (właściwie to już kilka miesięcy temu) narodziła się idea stworzenia strony, która miałaby być alternatywą dla korkowych tablic, które są obecnie głównym źródłem informacji o wszelakich wydarzeniach i spotkaniach kół naukowych odbywających się na PP.

Wkrótce prace ruszyły i powstał wstępny szkielet strony o roboczej nazwie nPUTCalendar. W czasie sesji był on w fazie zamrożenia, na szczęście ta szybko minęła i obecnie wszystko idzie w dobrym kierunku, a przynajmniej takie mam wrażenie.

Początkowo zespół składał się z 8 osób, jednak kilka z nich się wykruszyło i obecnie zostały cztery – w tym oczywiście ja ;) .
Postaram się co jakiś czas napisać tu drobny raport, bo myślę, że projekt, kiedy już powstanie, może znacznie uprościć życie wielu studentom (w tym choćby mi ;P).

Jeśli chodzi o plany na ten tydzień, to pozostała mi jeszcze do napisania sekcja wiążąca dane grup z danymi o spotkaniach oraz wstępna obsługa tagów wydarzeń.

Na koniec kilka słów od strony technicznej – nPUT Calendar tworzymy w ASP.NET, przy użyciu Dynamic Data, Entity Framework i MSSQL, nie trudno zauważyć więc, że wszystkie technologie są stworzone przez Microsoft. Powód? Strona tworzona jest w ramach grupy .NET na moim wydziale, a tak naprawdę, to całkiem przyjemnie się z nich korzysta :)

To by było na tyle, co prawda poruszyłem jedynie temat nPUTCalendar, jednak ostatnio działo się ciut więcej, bo był barcamp, była druga część warsztatów, o których pisałem w poprzednim poście, wreszcie rozpoczął się jeszcze jeden projekt, który pochłonie mnie na kilka miesięcy, jednak o nim napiszę może przy innej okazji;)