Indie w krzywym zwierciadle

14 09 2009

Chyba wspominałem już, że w Indiach panuje permanentny brak zasad, prawda? Aby choć trochę pomóc przeciętnemu Europejczykowi odnaleźć się w tym fascynującym (i pełnym trudnych do zrozumienia zachowań) kraju, spisałem 10 „przykazań”, które warto mieć na uwadze będąc tutaj ;)

Spisane zostały na bazie własnych doświadczeń, więc zaznaczam, że jest to mój osobisty punkt widzenia i pod żadnym względem nie próbowałem być obiektywny. Ponadto warto, a nawet trzeba, podchodzić do nich z przymrużeniem oka – ale nie za bardzo – tak mniej więcej do połowy ;)

Pierwsze (i najważniejsze!): W Indiach czas płynie wolniej.

2. Podawany jest w minutach jedynie dla uproszczenia, zawsze chodzi o minuty indyjskie (3-5 razy dłuższe).

3. Jeśli coś będzie najszybciej jak to możliwe, nie będzie tego.

4. Kiedy mówisz coś do Hindusa, ten zaczyna charakterystycznie potrząsać głową (jakby chciał pozbyć się wody z uszu). To coś w rodzaju „rozkminiam Cię”, czasami –
„nie ogarniam co do mnie mówisz”.

5. Hindusi nigdy nie mówią nie.*

6. Zazwyczaj tak oznacza nie.

7. Jeśli ustaliłeś spotkanie z Hindusem na 8. rano, najlepiej w ogóle nie nastawiaj budzika – i tak przyjdziesz przed nim.

8. Idąc ulicą przygotuj sie, że każdy będzie chciał z Toba porozmawiać, jednak na pytanie: „How are you?”, dostaniesz odpowiedź: „I’m Razif”.

9. Gdy podczas targowania usłyszysz: „not posibyl maj frend, yts indian prajs”, oznacza to, że cena zbliża się do pułapu 200% akceptowalnej.

10. Przetrwałeś w Indiach – przetrwasz wszędzie ;)

*Odmawianie uznają za niegrzeczne, wystawienie kogoś do wiatru – nie.

Na koniec dodam, że najprawdodpodobniej powstanie druga kolejna część “Indii w krzywym zwierciadle”, jednak w nieco odmiennej formie. Materiały są w trakcie gromadzenia ;)


Actions

Informations

Leave a comment

You can use these tags : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>